100 rocznica > Milewscy Powstańcy Wielkopolscy z Ziemi Średzkiej

Milewscy Powstańcy Wielkopolscy z Ziemi Średzkiej

 

         Dzieje rodziny Milewskich herbu Ślepowron od XVIII wieku związane są z Wielkopolską.
W powstaniu wielkopolskim  uczestniczyli potomkowie Witolda Franciszka Milewskiego (1817-1889). Byli to: Lucyna, Janusz i Józef (Inek)- dzieci Kazimierza(1849-1930); Witold i Jan Maria- synowie Ludwika oraz Alfred- syn Stanisława. Nie możemy w tym miejscu pominąć Sabiny Sicińskiej, od 1922 roku żony Alfreda Milewskiego, a także Lucyny Milewskiej z Bieganowa. Siedziby rodu Milewskich w średzkiem łączą się przede wszystkim z majątkami we wsiach: Kijewo, Bieganowo i Jarosławiec. W tym gorącym dla całej Europy czasie w majątkach tych śledzono i czuwano nad przebiegiem wypadków.

          27 grudnia 1918 r. późnym wieczorem dotarła do Środy informacja o wybuchu powstania w Poznaniu. Na tę wieść ks. Meissner zwołał na probostwo tych których znał, cenił i darzył zaufaniem. Rozesłano wici do Janusza Milewskiego z Jarosławca i do Alfreda Milewskiego
 z Kijewa. 28 grudnia o trzeciej nad ranem Alfred Milewski wysłał konno Ignacego Głowackiego, stangreta z Kijewa do Bieganowa, aby natychmiast zjawili się na probostwie u księdza Meissnera przebywający tam Jan Maria Milewski, Józef (Inek) Milewski i Witold Milewski, zawiadamiając po drodze Janusza Milewskiego z Jarosławca. Zwołani w ten sposób Milewscy jako przede wszystkim znani Meissnerowi, przygotowani i doświadczeni w  pełnieniu funkcji wojskowych byli predestynowani do odegrania poważniejszej roli przy podejmowaniu decyzji i ich realizacji. Ksiądz Meissner zaprosił Milewskich na naradę, która trwała długo, pozostawiając w napięciu resztę zgromadzonych na probostwie. Wkrótce dowiedziano się najważniejszych faktów, które można ująć w następującym porządku:

- w Środzie znajduje się 120 ręcznych karabinów najnowocześniejszego typu Mauser z bagnetami
i amunicją, które skonfiskowano w niemieckiej komendzie uzupełnień;
- wszystkie najważniejsze urzędy, poczta, stacje kolejowe są opanowane przez Polaków;

- natychmiast zostanie utworzona jedna kompania piechoty w sile 120 ludzi;

- dowództwo jej powierzono ppor. art. Alfredowi Milewskiemu, który zorganizuje w jak najkrótszym czasie ochotników;

- kompania ta zostanie jeszcze w dniu dzisiejszym, 28 grudnia 1918 roku, wysłana na pomoc walczącemu Poznaniowi.

         Niebawem zjawił się przed pozostałymi zgromadzonymi na plebanii Alfred. Jak go opisywali, „znany nam z dzielności, odwagi i energicznego działania”, i  zarządził pierwszą odprawę wojskową na której oznajmił:

- przystępujemy natychmiast do formowania kompanii strzeleckiej w sile120 ludzi;

- wyznaczam na swego zastępcę i dowódcę 1. plutonu wachmistrza podchorążego artylerii Jana Milewskiego; na dowódcę 2. plutonu kaprala podchorążego kawalerii Józefa Milewskiego(Inek); na dowódcę 3. plutonu wyznaczę kogoś później, po sformowaniu kompanii. Moim adiutantem
i oficerem do zleceń specjalnych mianuję bombardiera z cenzusem Witolda Milewskiego. Janusz Milewski pozostaje w Środzie jako komendant obwodowej komendy uzupełnień. A dalej:

- wasza kompania otrzymuje oficjalną nazwę „1.ochotnicza kompania średzka”;

- po zorganizowaniu kompanii na Starym Rynku, gdzie jak mi doniesiono w wielkiej ilości gromadzą się i czekają ochotnicy, przemaszerujemy  do wojskowej komendy uzupełnień i tam będzie wydana broń i amunicja;

- śniadanie jest już przygotowane w starym zakładzie Sióstr Miłosierdzia przy Nowym Rynku;

- dalsze rozkazy zostaną wydanej w późniejszym terminie;

- kładę szczególny nacisk na wprowadzenie i utrzymanie żelaznej dyscypliny od chwili sformowania kompanii.

          Tym czasem na Starym Rynku, a było zupełnie ciemno, tylko uliczne lampy gazowe (które nie zostały wyłączone, bo gazownię pilnowali Polacy), oświetlały kręgi wąskich uliczek. Było bardzo zimno, mroźny wiatr dął od wschodu.

Wszystkie okna hotelu Huttnera przy rynku były oświetlone, jak i okna większości kamieniczek przyrynkowych. Plac był pełen ludzi. Wzdłuż chodników stały uliczne pojazdy i wozy. Gwar rozmów zlewał się w jakiś pomruk, jak to bywa na targowiskach. Przeszliśmy na środek rynku pod potrójny gazowy kandelabr. Alfred, wstąpiwszy na brukowaną wysepkę, podniósł rękę i zaczął przemawiać. Zapadła cisza, jakby makiem posiał. Słychać było parskanie koni i uderzanie podków o bruk. W kilku słowach wspomniał o walkach w Poznaniu i o powierzonej mu misji sformowania kompanii strzeleckiej, która wyruszy na pomoc. Polecił, by wszyscy byli żołnierze ustawili się w dwuszeregu. Tłum zafalował, ochotnicy zaczęli się ustawiać. Wyznaczeni uprzednio dowódcy zabrali się do wykonywania swoich czynności. Wprowadzono w dwuszeregu pewien ład. Nie  używaliśmy komend niemieckich, co bardzo utrudniło pracę. Używano komendy, którą poznaliśmy w tajnych organizacjach wojskowych, lecz stojąca przed nami masa 450 ochotników nie przeszła przeszkolenia w takich organizacjach. Alfred zarządził wystąpienie przed front wszystkich byłych podoficerów. Przy uformowaniu kompanii byli nam pomocni: Franciszek Małecki - syn włodarza
z Bieganowa, Stanisław Kamiński - włodarz z Jarosławca i Władysław Fiedler ze Środy – od 1913 r. poborowy artylerii pruskiej, zaprzyjaźniony z moim bratem Witoldem, gdy razem służyli
w 4.baterii 20. pułku artylerii lekkiej w Poznaniu. Wszyscy oni byli podoficerami, dobrze znającymi rzemiosło wojskowe. 

       Na szefa kompanii wyznaczono sierż. Franciszka Małeckiego z Bieganowa. Jako zastępca dowódcy kompanii, wybrałem zastępców dowódców plutonów, 15 drużynowych i 30 sekcyjnych. Część sekcyjnych została wyznaczona spośród starszych strzelców, gdyż mało było podoficerów.

    Z tej masy ochotników wybrałem 75 strzelców, po 25 do każdego plutonu, kierując się następującymi zasadami: braliśmy krewnych lub znajomych, wyznaczonych już podoficerów, zdrowych, wesołych i mądrych ludzi, służących jak najdłużej na froncie. Uwzględnialiśmy też rodzaj broni. Odrzucaliśmy artylerzystów, lotników, saperów, samochodziarzy, telegrafistów taborytów itp. Przydać się mógł wysłużony sanitariusz Jan Goliński z Kijewa.(1)

Do kompanii dołączyła Lucyna Milewska jako sanitariuszka.

       Alfred Milewski rozkazał oddziałowi pomaszerować do średzkiej Kolegiaty.

    „W Kościele, który pomimo wczesnej godziny był szczelnie wypełniony wiernymi, panował nastrój podniosły. Od wielkiego ołtarza, na którym gorzało kilka świec i wystawiano Sakrament Najświętszy, przemówił tubalnym głosem ks. Meissner, wskazując na dokonywanie się wielkiego zdarzenia dziejowego, jakim jest oswobodzenie Polski z pod jarzma pruskiej niewoli, oraz obowiązki, jakie chwila ta, nakłada na każdego Polaka”.

    Następnie odebrał od oddziału powstańczego, Bractwa Kurkowego i Straży Ogniowej, ślubowanie, że bronić będą zawsze Wiary świętej i Ojczyzny od wroga krzyżackiego. Po błogosławieństwie Przenajświętszym Sakramentem i odśpiewaniu pieśni „Boże coś Polskę”, oddział pomaszerował z powrotem na Stary Rynek, przed budynek Sądu.2

Ochotnikom rozdano karabiny i po sto sztuk amunicji połódkowanej. W zakładzie Sióstr Miłosierdzia żołnierzom wydano prowiant. Około godziny dziewiątej, kompania ze śpiewem pomaszerowała na dworzec kolejowy, gdzie na powstańców oczekiwał pociąg jadący z kierunku Ostrowa. Pociąg ruszył, pojechali na pomoc walczącemu Poznaniowi.

Na temat rodziny Milewskich w ostatnim czasie powstało kilka opracowań, które posłużyły nam  do przygotowania krótkich not biograficznych.

 

1. Przeciw Pruskiemu zaborcy. Wspomnienia i listy uczestników powstania wielkopolskiego, wybór i opracowanie L. Gomolec i B. Polak, Warszawa 1979 s.78

2. L. Rządkowski,  Zarys działań kompanii średzkiej... s.8; J. M. Milewski, Pierwsza kompania średzka … s.84

 

Życiorysy

 

Milewski Alfred Witold Teofil ( 1893-1959 )  działacz ziemski, d-ca 1 Kompanii Ochotników Średzkich, współorganizator Wielkopolskiej Artylerii Konnej.

Ur.24.11.1893 r.  Kijewie, był synem Stanisława i Stefanii zd. Wierusz-Kowalskiej. Należał do Towarzystwa Tomasza Zana. Uczęszczał do Gimnazjum w  Trzemesznie, do Szkoły Rolniczej w Bojanowie. W 1914 r. powołany do wojska zaborcy, ranny na froncie zachodnim, wyreklamowany z wojska jako rolnik. 27 grudnia 1918 r. ochotniczo przystąpił do powstania wielkopolskiego, d-ca 1 Kompanii Ochotników Średzkich, walczył w Poznaniu i Zbąszyniu. W marcu 1919 r. brał udział w przygotowaniach powstańczych na Górnym Śląsku. W kwietniu 1919 r. przeniesiony do dywizjonu art. konnej i  z nią brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1919/1920 r. W stopniu kapitana w kwietniu 1921 r. zwolnił  się z wojska i zajął się dzierżawą Kijewa,  potem Bagrowa. Zawarł związek małżeński z Sabiną Sicińską, miał troje dzieci: Andrzeja, Teresę i Stanisława.  Był prezesem  Związku Uczestników Pow. Wlkp., Związku Oficerów Rezerwy, Związku Obrońców Ojczyzny, prezesował Stowarzyszeniu  Plantatorów Buraka Cukrowego i Producentów Rolnych w Środzie. Był członkiem Kółka  Rolniczego i Prezesem Rady Nadzorczej  Spółdzielni Rolniczo- Handlowej i Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Środzie. 30 czerwca  1930 r. opuścił Kijewo.
W 1933 r. przeniesiony do Staniewicz w ramach kolonizacji   Polesia. Od 1935 r. był wójtem gm. Święta Wola, od 1938 – 1939 r. poseł na Sejm RP  V kadencji / mandat nr 54  Kobryń/.  W 1939 r. zmobilizowany do wojska w  Brześciu nad Bugiem. Internowany na Litwie w obozach: Kalwaria, Kolatowo  i Wilkowiszki. Po zajęciu Litwy przez ZSRR deportowany do obozów  w Kozielsku i Griazowcu. 25 sierpnia 1941 r. wstąpił  do Polskiego Wojska i z gen. Andersem przeszedł szlak  bojowy. Po wojnie przedostał się do Francji i dalej  do Wielkiej Brytanii. Wielokrotnie odznaczany. Zmarł 21 listopada 1951 r. Leicester w  Anglii i tam został pochowany.

Milewska Sabina ( 1893-1965 ) ppor. Wojska Polskiego, sanitariuszka, anestezjolog.

Ur.23 września 1893 r. w Górze pow. Września. Była córką Macieja i Teodory  Sicińskich. W czasie działań Powstania objęła funkcję siostry sanitarnej na Sali operacyjnej ( 1919-1921), następnie anestezjologa. Funkcję tę pełniła w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Pociągiem sanitarnym z Poznania udała się do Lwowa celem ewakuowania rannych polskich żołnierzy. Po zakończonych działaniach wojennych wrócił do Bagrowa k/Środy. 29 listopada 1922 r. wyszła za mąż za Alfreda Milewskiego, miała troje  dzieci: Andrzeja,Teresę i Stanisława.  W 1933 r. z mężem i dziećmi przeniosła się do majątku  Staniewicze k/ Iwacewicz. 10 lutego 1940 r. przez Stalina wywieziona z trójką dzieci do  posiołka Kokornaja pow. Pinega – 300 km na wschód od Archangielska.  Uwolniona  traktatem  Sikorki- Majski, dołączyła z  dziećmi  do Polskiej Armii na południu Rosji, ewakuowana do Persji,  pracowała w obozie w Teheranie jako siostra Czerwonego Krzyża. W 1943 r. przeniesiona do Palestyny gdzie wstąpiła do Wojska Polskiego. W 1947 z wojskiem polskim i rodziną przeniesiona do Anglii. Zmarła w Londynie 1965 i pochowana wraz z mężem  na cmentarzu Gilroes w Leicaster w Anglii.                                                                                                                                            

Milewska Lucyna Józefa Antonina  sanitariuszka

Ur.22 września 1889 r. w Kijewie k/Środy. Była córką Kazimierza i Wandy z Wilkońskich. Była siostrą  Janusza i Józefa ( Inka ) Milewskich. Na  skutek nieporozumień rodzinnych w grudniu 1918 roku uciekła do majątku swojego stryja Stanisława do Kijewa i razem z Alfredem Milewskim  ( kuzynem ) przystąpiła do Powstania. Pełniła funkcję sanitariuszki. Zapadła na chorobę płuc, zmarła w Poznaniu 25  kwietnia  1920 r. Spoczywa  w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Środzie Wlkp.

 

Jan Kanty Maria Milewski drugi dowódca 1. kompanii średzkiej, brat stryjeczny Alfreda Milewskiego,  ur. 20.10.1894 r. w Berlinie, był synem profesora gimnazjalnego, matematyka, dr. Ludwika Milewskiego i Marii z Sęckich.  Po  śmierci  ojca w 1900 r. razem z matką wrócił do Poznania. Ukończył szkołę powszechną i Gimnazjum św. Marii Magdaleny.  W 1915 r. wcielony do armii niemieckiej, walczył pod  Verdun, potem na froncie rumuńskim, ciężko ranny, w końcu na froncie włoskim. W 1918 r. zdemobilizowany w stopniu sierżanta podchorążego po  ukończonym kursie w Belgii. Przed Powstaniem Wielkopolskim zgłosił się jako ochotnik do kompanii Służby i Bezpieczeństwa w Poznaniu. W grudniu 1918 r. przebywał w Bieganowie u swego brata stryjecznego gdzie zastała go wiadomość o wybuchu Powstania w Poznaniu. Wraz z  Józefem (Inkiem) Milewskim udał się na  probostwo do Środy, mianowany na zastępcę dowódcy 1kompanii średzkiej. Nad ranem 28 grudnia   1918 r. z sformowaną 1 kompanią wyruszył na pomoc walczącemu Poznaniowi. Brał udział w oswobodzeniu Poznania i zajęciu Biedruska. Od połowy stycznia 1919 r. do końca Powstania walczył na froncie zachodnim pod Zbąszyniem. Po zakończonych działaniach wojennych zgłosił się ochotniczo do  formującego się dyonu  wielkopolskiej artylerii konnej którego był   współorganizatorem. 30 marca 1919 r. mianowany na ppor. W wojnie polsko-bolszewickiej brał udział jako dowódca baterii 7 Dyonu Artylerii Konnej. W 1921 r. awansowany do stopnia kapitana. W 1928 r. ukończył Wyższą  Szkołę Wojenną. Pracował w Generalnym  Inspektoracie Sił Zbrojnych w Warszawie, następnie w randze majora objął  funkcję  dowódcy dyonu w 17 pal w Gnieźnie. Walczył w czasie II wojny światowej, szczęśliwie przedostał się do Francji, potem do Wielkiej Brytanii  gdzie służył w  naczelnym dowództwie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po II wojnie światowej wrócił do Polski. Żoną jego była  Janina Sicińska z Kunowa. Miał czworo dzieci:  Marię, Elżbietę, Witolda i Jana Dominika. Po II woj. św. wrócił do Polski. Zmarł po ciężkiej chorobie 2 kwietnia  1964 r. w Poznaniu. Spoczywa na cmentarzu przy ul. Lutyckiej.

 

Józef ( Inek ) Milewski ur. 10.04.1892 r. w Bieganowie w pow. Średzkim. Był synem Kazimierza i Wandy z Wilkowskich. W latach 1902-1909 uczęszczał do gimnazjum w Poznaniu, Gnieźnie i Trzemesznie. Maturę zdał w 1912 r. w Krakowie. W 1915 r. wcielony do armii niemieckiej, walczył na froncie rosyjskim. W 1918 r przeniesiony na front francuski pod Arras. W grudniu 1918 r. przystąpił wraz ze stryjecznymi braćmi Alfredem i Witoldem oraz bratem Januszem do tworzenia przy boku ks. Meissnera 1 kompanii średzkiej. Uczestnik  walk w Poznaniu, Biedrusku i pod Zbąszyniem. Po zakończonych działaniach wojennych przystąpił do 2. Pułku Ułanów Wielkopolskich. W wojnie polsko-bolszewickiej walczył na froncie płn. pod Łomżą , Ostrołęką, Ciechanowem i Mułową. W 1920 r.  odznaczony Krzyżem VM V kl. Do rezerwy skierowany w 1922 r. Wrócił w rodzinne strony do Bieganowa, w 1930 r. zawarł związek małżeński z Marią Bobrzyńską i objął majątek żony Garby w pow.  Średzkim. Zaangażowany społecznie pełnił funkcje prezesa Związku Strzeleckiego w Łopuchówku, był prezesem Kółka Rolniczego w Murowanej Goślinie, członkiem Związku Oficerów Rezerwy i Związku Ziemian. Brał udział w kampanii wrześniowej, wzięty do niewoli i osadzony w Kozielsku, zamordowany w lesie katyńskim (lista wywozowa NKWD nr 014 z 4.04.1940 r. poz. Nr10 teczka pers. Nr 3938).

Janusz Witold Milewski ur.17.04.1887 r. w Kijewie k/ Środy . Był synem Kazimiera i Wandy z Wilkońskich. Maturę zdał w Gimnazjum  Św.  Marii Magdaleny w Poznaniu. Studiował rolnictwo w  Halle i w  Berlinie. W 1914 – 1918 służył w armii niemieckiej, walczył pod Verdun. W 1918 r. zawarł związek małżeński z Haliną Braunek z Babina. W grudniu  1918 r. powołany na komendanta Obwodowej Komendy Uzupełnień Miasta i  Powiatu Środa. 24.10.1919 r. skierowany do Głogowa na podstawie rozkaz u NACZ.DOW.WP. nr 3070/V  celem nawiązania łączności z Niemcami  w sprawie objęcia terenów przyznanych traktatem pokojowym Polsce .  W latach 1919 do  1928  dzierżawca Jarosławca , w latach  1928 do 1932 dzierżawca majątku Czubin pow. Grodzisk Mazowiecki. W latach 1932 do 1937 dzierżawił majątek Stawisk pow. Węgrów. W latach 1937 -  1939  zarządzał majątkiem Biernatki k. Kórnika.  Zmobilizowany w 1939 r. walczył w obronie Warszawy, wzięty do niewoli, osadzony w obozie Braunschweig, Woldenburg i Sandbostel.  W 1946 r. powrócił do Polski i do 1950 r. pracował w Biernatkach. Po 1950 r. pracował jako zootechnik w PGR Słupsk. Zmarł  w 1953 r. w Poznaniu. Spoczywa w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Środzie Wlkp.

 

Witold Milewski  ur. 29.03.1891 r. w Berlinie. Był synem  dr. Ludwika Milewskiego i  Marii z Sęckich. Od 1900 r. z rodziną mieszkał w Poznaniu gdzie ukończył gimnazjum. W 1914 r. wcielony do armii niemieckiej. Walczył pod Verdun. Na  froncie nabawił się gruźlicy. Zdemobilizowany w stopniu bombardiera z cenzusem. W grudniu 1918 r. wraz z  braćmi stryjecznymi przystąpił do organizacji 1 kompanii średzkiej, służył w Komendanturze w Biedrusku. Ze względu na stan zdrowia  przeniesiony do rezerwy. Po  uzyskaniu niepodległości pracował jako radca w Ministerstwie Spraw Wojskowych w  Warszawie. Zmarł na gruźlicę 23.04.1931 r. w Sanatorium w Otwocku. Spoczywa na cmentarzu w Poznaniu przy ul. Lutyckiej.

 

Niniejszy artykuł został opracowany na podstawie książek: Bogusław Polak i Michał Polak, Milewscy – Powstańcy Wielkopolscy z Ziemi Średzkiej 1918-1919; Powstańcy Wielkopolscy Biogramy uczestników Powstania Wielkopolskiego 1918-1919, tom 7, s.137-143;

Słownik Biograficzny Powiatu Średzkiego, tom 1, s.151-155; Ziemia Średzka w dobie Powstania Wielkopolskiego 1918-1919, praca zbiorowa pod kier. Janusza Karwata, wyd. 2009, s.47-65, 184-187, 209 poz.373-380;

powrót do menu